MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Nowe praktyki oszustów: czy ta posada jest zbyt dobra, aby była prawdziwa?

Agnieszka Lisowicz
Agnieszka Lisowicz
pixabay.com
Już od jakiegoś czasu mówi się o nowym sposobie na oszustwo, który może zaskoczyć nawet najbardziej czujnych poszukiwaczy pracy. Obserwujemy coraz bardziej wyrafinowane sposoby na wyłudzenie informacji osobistych lub pieniędzy. Incydent, który przytrafił się jednej z mieszkanek Rzeszowa, tylko to potwierdza.

Jedna z internautek na popularnej platformie TikTok postanowiła podzielić się swoją historią i ustrzec innych przed próbą wyłudzenia danych. Kobieta na portalu ogłoszeniowym znalazła z pozoru wartą uwagi ofertę pracy.

- Oferta nie różniła się niczym od takich porządnych ogłoszeń. Było podane wszystko. Praca na pełen etat jako pomoc biurowa i też w terenie, jako asystent geodety. Były podane obowiązki i wymogi. Zastanowiło to, że nie wymagano doświadczenia - mieli wszystkiego nauczyć

- mówi nam rzeszowianka, która zdecydowała się odpowiedzieć na zgłoszenie.

Po kilku dniach kobieta dostała zaproszenie na rozmowę i by potwierdziła obecność poprzez adres mailowy, który jej podali. W odpowiedzi kobieta dostała wiadomość mailową, w której firma wymaga założenia przez internautkę “dodatkowego, służbowego rachunku w banku Pekao S.A”. Tłumaczyli się tym, że na to konto będą zwracane koszty dojazdów, przesyłana dokumentacja projektowa do klientów za pośrednictwem firm oraz zostaną tam wpłacone pieniądze na wykonanie badań wstępnych. Kobieta na “oficjalnej” stronie firmy musiała zalogować się tymczasowym hasłem, a następnie postępować według instruktażu.

- Zapaliła mi się czerwona lampka, gdy przeczytałam informację o założeniu konta w banku. Weszłam na stronę i zaczęłam szukać i sprawdzać firmę. Zdziwiłam się, bo nie znalazłam informacji szczegółowych ani NIP-u firmy

– informuje nas kobieta.

- Napisałam do nich, by podali NIP firmy oraz adres lokalu, na co nie otrzymałam odpowiedzi. Ponaglono mnie, tylko bym spersonalizowała sobie dostęp do konta przed rozmową. Tutaj już byłam pewna, że to ściema

- dodaje.

Co na to policja?

- Wszelkie próby pozyskania naszych danych osobowych za pośrednictwem internetu powinniśmy odebrać jako próbę wyłudzenia. Można o firmę zapytać zarówno w sieci, jak i zwrócić się do Urzędu Pracy w danym rejonie. Nawet podczas wstępnej rozmowy kwalifikacyjnej w cztery oczy, jeżeli ktoś zażąda od nas okazania dokumentu tożsamości, to powinno wzbudzić naszą czujność. Numer PESEL, adres zamieszkania, numer dokumentu tożsamości

- takie dane powinny być udostępnione naszemu pracodawcy, ale z chwilą, gdy dojdzie do zatrudnienia – informuje nas aspirat sztabowy Magdalena Żuk, oficer prasowy komendanta miejskiego policji w Rzeszowie.

Choć kobieta uniknęła ewentualnych konsekwencji oszustwa, to wiele osób może paść ofiarą podobnych działań. Kiedy podejrzewacie, że jesteście celem oszustów, ważne jest, abyście zachowali ostrożność i nie podawali informacji osobistych. Nawet w przypadku ofert pracy, które wydają się “normalne” musimy weryfikować firmy i sprawdzać ich autentyczność.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Dzień Matki. Jak kobiety radzą sobie na rynku pracy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Nowe praktyki oszustów: czy ta posada jest zbyt dobra, aby była prawdziwa? - Nowiny

Wróć na rzeszow.naszemiasto.pl Nasze Miasto