Wycieczki rowerowe do 14 km od Rzeszowa. Podpowiedzi jednodniowych wypraw. Gdzie w weekend 22 - 23 stycznia?

Newsroom 360
Newsroom 360
Wiesz, że w promieniu 14 km od Rzeszowa jest mnóstwo ciekawych tras rowerowych?
Wiesz, że w promieniu 14 km od Rzeszowa jest mnóstwo ciekawych tras rowerowych? gettyimages.com/Halfpoint
Udostępnij:
Rozglądasz się za pomysłem na wyprawę rowerową z Rzeszowa? Podpowiadamy, gdzie warto się wybrać. Na weekend 22 - 23 stycznia przygotowaliśmy 5 ciekawych tras. Mają różne stopnie trudności czy odległości, dzięki temu każdy może znaleźć coś dla siebie. Wspólnie z Traseo proponujemy Wam 5 tras na wycieczkę rowerową w odległości do 14 km od Rzeszowa. Co tydzień wybieramy inny zestaw. Sprawdź, jakie trasy rowerowe w okolicy Rzeszowa proponujemy na weekend 22 - 23 stycznia.

Rowerem w okolicy Rzeszowa

We współpracy z Traseo przygotowaliśmy dla Was 5 tras rowerowych w odległości do 14 km od Rzeszowa, które wypróbowali inni rowerzyści. Wybierz najlepszą dla siebie.

Zanim wyruszysz w trasę, upewnij się, jaka będzie pogoda. W sobotę 22 stycznia w Rzeszowie ma być -2°C. Prawdopodobieństwo wystąpienia deszczu wynosi 70%. W niedzielę 23 stycznia w Rzeszowie ma być -2°C. Prawdopodobieństwo pojawienia się deszczu wynosi 70%.

🚲 Trasa rowerowa: PODKARPACKIE Trasa 39 "Z Rzeszowa na pogórza"

  • Stopień trudności: 2
  • Dystans: 37,83 km
  • Czas trwania wyprawy: 2 godz. i 22 min.
  • Przewyższenia: 196 m
  • Suma podjazdów: 548 m
  • Suma zjazdów: 548 m

Trasę dla rowerzystów z Rzeszowa poleca UM_Podkarpackie

Proponowana trasa prowadzi ze stolicy województwa na południe. Wiedzie przez pagórkowate tereny pogórzy: Dynowskiego i Strzyżowskiego. W większości przebiega przez tereny zabudowane Rzeszowa z rozległymi przedmieściami oraz niewielkie miasto Tyczyn. Połowa trasy pokrywa się z przebiegiem szlaku Green Velo. Trasę rozpoczynamy z obszernego parkingu przy Moście Zamkowym w pobliżu centrum Rzeszowa. Nieopodal mieści się warta odwiedzenia rzeszowska starówka, której serce stanowi rynek z ratuszem. Pod nim, w podziemnych korytarzach utworzono trasę turystyczną. W pobliżu rynku znajduje się inna ciekawa atrakcja – Muzeum Dobranocek. Wracając do naszej trasy, przejeżdżamy przez most na Wisłoku. Kierujemy się za oznakowaniem szlaku Green Velo. Drogami rowerowymi jedziemy wzdłuż głównych arterii komunikacyjnych miasta. Ulicą Paderewskiego przejeżdżamy obok parku z dworem oraz neogotyckiego kościoła. Dalej kierujemy się na południe przez dawne wsie, obecnie w granicach Rzeszowa: Święty Roch i Matysówkę. Zaliczamy dość długi podjazd, który wynagradzają widoki na okolicę. Lokalnymi drogami, wśród rozproszonej zabudowy, zjeżdżamy do Tyczyna . Przed nami kolejny podjazd i widokowy odcinek trasy. W Hermanowej kontynuujemy jazdę szlakiem Green Velo aż do samego Rzeszowa. Przejeżdżamy przez niewielki kompleks leśny, gdzie zlokalizowany jest MOR. Nieco dalej możemy posilić się przed dalszą jazdą w amerykańskiej restauracji. Zjeżdżamy do Budziwoja – obecnie w granicach Rzeszowa. Wzdłuż ulicy Jana Pawła II, jedziemy wygodną, szeroką drogą rowerową. Końcowy odcinek trasy przebiega wzdłuż Wisłoka. Mijamy MOR i tereny rekreacyjne nad rzeką. Ulicą Podwisłocze docieramy w pobliże Mostu Zamkowego, po przekroczeniu którego kończymy wycieczkę.

ATRAKCJE NA TRASIE:

Zamek Lubomirskich w Rzeszowie – jego budowę rozpoczął w XVII w. Mikołaj Spytek Ligęza. Kolejni właściciele – Lubomirscy, kontynuowali rozbudowę. Powstała wtedy nowoczesna jak na owe czasy forma palazzo in fortezza. Była to obszerna, czteroboczna budowla, otoczona kamiennymi fortyfikacjami, z czterema bastionami, z dziedzińcem pośrodku i wysoką wieżą bramną od strony zachodniej. Kiedy po rozbiorach Rzeszów wszedł w skład monarchii austriackiej, urządzono tu więzienie, funkcjonujące bez przerwy do 1981 r. Na początku XX w., zachowując mury obronne, zburzono dawny zamek Lubomirskich, i w 1906 roku, oddano do użytku nową budowlę. Obecnie zamek jest siedzibą rzeszowskiego Sądu Okręgowego.

Letni pałac Lubomirskich w Rzeszowie – późnobarokową rezydencję wzniesiono pod koniec XVII w., a w kolejnym stuleciu przebudowano. Ulokowana obok zamku, służyła Lubomirskim jako miejsce rozrywki. Tutaj mieścił się m.in. teatr dworski. Całość otaczał ogród w stylu francuskim. Obecnym właścicielem jest Okręgowa Izba Lekarska. W pobliżu mieści się, podświetlana nocą, Fontanna Multimedialna.

Zespół pałacowo-parkowy w Tyczynie – składa się z pałacu, oficyny, spichlerza, stajni i parku. Najbardziej okazałą budowlą jest odrestaurowany w ostatnim czasie eklektyczny pałac. Wzniesiono go w latach 1962–1969 dla rodziny Wodzickich. Pod koniec XIX w. obiekt był przebudowany. Po II wojnie światowej zaadaptowano go na potrzeby szkoły i taką funkcję pełni do dziś.
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Moja droga do Wiecznego Miasta

  • Stopień trudności: 3
  • Dystans: 1 533,56 km
  • Czas trwania wyprawy: 95 godz. i 51 min.
  • Przewyższenia: 0 m
  • Suma podjazdów: 0 m
  • Suma zjazdów: 0 m

Buchtini poleca trasę mieszkańcom Rzeszowa

Wyruszamy z Rzeszowa w grupie kilkudziesięciu osób. Strach? Owszem, o to czy zdołam wytrzymać trudy podróży, o to, czy złożony przeze mnie rower nie rozsypie się... Polska żegna nas rzewnymi łzami. Wcale nie lepszą pogodą wita Słowacja. W strugach deszczu przyjeżdżamy do pierwszego miejsca noclegu poza granicami kraju.

Góry - pierwsze potyczki

Następne etapy są bezustannym mierzeniem się z mniejszymi, bądź większymi podjazdami. Często w deszczu. Dopiero po kilku dniach na dłużej zza chmur pokazuje się słońce. Asfalt zaczyna wysychać, co oznacza, że wreszcie na zjazdach można rozwinąć skrzydła. Chwilami prędkości maksymalne przekraczają 60km/h. Jedziemy tak szybko, że w plątaninie skrzyżowań i ulic gubimy jednego kolarza. Złośliwi zaczynają liczyć, ilu nas dotrze do Wiecznego Miasta, jeśli tempo strat utrzyma na niezmienionym poziomie. Szczęśliwie kończy się tylko na strachu...

Nuda wielkich nizin

Dalsza trasa podróży biegnie północnym fragmentem Niziny Węgierskiej. Teren płaski, monotonny. Czasami wydaje mi się, że kręcimy się w kółko, że już tu byliśmy. Wrażenie potęgują szare domki jakby uformowane wg jednego wzoru.

Witamy w Austrii

Mijamy wsie i miasteczka. Cieszy nas wszystko : łagodnie ukształtowany teren, cisza, ogrom zieleni i kwiatów. Mamy świadomość, że lada dzień przyjdzie nam stawić czoła Alpom, które w oddali wyglądają jeszcze niewinnie. Roszady w grupach stają się coraz bardziej widoczne. Po prostu najmłodszych uczestników wyprawy dopada kryzys. Uwolnieni spod matczynych skrzydeł, z dala od wygodnego łóżka, rzuceni na pastwę górom, nie radzą sobie z emocjami. A z każdym dniem podjazdy stają dłuższe i bardziej wymagające.

Góry - decydujące starcie

  1. dnia podróży Alpy mają pokazać swoje prawdziwe oblicze. Po pierwszych 3. km jazdy rozpoczyna się podjazd, o którym od momentu wyruszenia w drogę bezustannie szeptano w namiotach. 27 km pod górę. Droga wznosi się ostro w górę, by zaraz runąć w dół. Potem ponownie w górę i w dół. Często zatrzymujemy się, chcąc wykorzystać malownicze przełęcze, mosty, jeziora w roli tła do naszych zdjęć. Zdobycie Magdalensbergu (1340m n.p.m.) nie oznacza końca atrakcji. Po serii pamiątkowych zdjęć uwieczniających nasz pobyt na tak dużej wysokości możemy przez chwilę odetchnąć, wysłać do znajomych okolicznościowe kartki pocztowe.

Słoneczna Italia

Po przekroczeniu granicy austriacko-włoskiej zaczyna się 40-kilometrowym zjazd. Pędzimy, mijając liczne tunele. Zachwyt budzą przełęcze, ruiny zamków, mosty i akwedukty pamiętające czasy Cezara. Nocą nad położony u podnóża Alp nasz camping nadciąga huragan. Potężne podmuchy wiatru miotają namiotami do rana. Z Gemony del Friuli wyjeżdżamy pchani mocnym, porywistym wiatrem. Na północnym horyzoncie wciąż widać majestatyczne Alpy. Obłoki, które dawały nam ożywczy cień zostały niestety nad górskimi szczytami.

Między morzem a niebem

W Wenecji zatrzymujemy się na dłużej. Zanim zmierzymy się z Apeninami chcemy nabrać sił, ale też zwiedzić to miasto zawieszone między morzem a niebem.

U celu podróży

Ostatni etap wypraw jest wręcz najeżony licznymi podjazdami. Z wyraźnym wysiłkiem zdobywamy kolejne przełęcze. Uwagę moją przyciągają gaje oliwne, strzeliste cyprysy, rozczochrane palmy. Słowem, Umbria jawi się przed nami w pełnej krasie. Jak twierdzą mieszkańcy, to jedno najbardziej przyjaznych dla ludzi miejsc. I trudno się z nimi nie zgodzić... Po 11 godzinach spędzonych na siodełkach - z wyraźną radością - przekraczamy bramę campingu Tiber.

Odkrywanie Wiecznego Miasta

Odkrywanie Rzymu rozpoczynamy od wizyty w Muzeach Watykańskich. Nigdzie indziej nie zobaczymy takiego ogromu bezcennych dzieł Michała Anioła, Botticelliego, Perugina, Rafaela. Mile zaskakuje mnie polski akcent w postaci płótna Jana Matejki ukazującego zwycięstwo Jana III Sobieskiego pod Wiedniem. Zwiedzanie miasta przerywamy wypadem nad morze. Podczas gdy jedni grają w piłkę, inni zażywają kąpieli w ciepłych wodach Morza Tyrreńskiego. Kolejnego dnia znów pojawiamy się na ulicach Rzymu. Postanawiamy zobaczyć Koloseum. Po drodze zaglądamy do kościoła San Pietro in Carcere. Tutaj - jak głosi stare podanie - więziony był św. Piotr. Zachowała się nawet kolumna, do której był przykuwany łańcuchem. Uwagę każdego turysty zwraca niezwykły odcisk twarzy ma ścianie. Podobno powstał w momencie, gdy jeden ze strażników popchnął św. Piotra. Dalej czekają na nas ruiny Forum Romanum, Panteon i Fontana di Trevi. Oczywiście, tak jak wszyscy, wrzucam do niej kilka drobnych monet, aby tu jeszcze kiedyś powrócić...
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Wzdłuż Wisłoka Rzeszów - Boguchwała

  • Stopień trudności: 1
  • Dystans: 46,5 km
  • Czas trwania wyprawy: 3 godz. i 58 min.
  • Przewyższenia: 66 m
  • Suma podjazdów: 2 380 m
  • Suma zjazdów: 2 388 m

Trasę rowerową mieszkańcom Rzeszowa poleca Dagobert

Trasa wzdłuż Wisłoka na odcinku od Mostu na Lwowskiej w Rzeszowie do wiszącej kładki w Boguchwała (x2).

Trasa wzdłuż Wisłoka przez Olszynki, Bulwary, obok Lisiej Góry, wzdłuż Zalewu, do Boguchwały, zespół pałacowy, do wiszącej kładki, ul. Senatorska w stronę Żwirowni.

Trasa łatwa na maxa, suma podjazdow to ze 35 metrów
Nawiguj


Jaka będzie pogoda?

🚲 Trasa rowerowa: Podkarpackie Trasa 40 "Leśnymi ostępami z Głogowa Małopolskiego"

  • Stopień trudności: 2
  • Dystans: 23,16 km
  • Czas trwania wyprawy: 1 godz. i 27 min.
  • Przewyższenia: 43 m
  • Suma podjazdów: 349 m
  • Suma zjazdów: 349 m

UM_Podkarpackie poleca trasę rowerzystom z Rzeszowa

Średnio trudna trasa poprowadzona wśród kompleksów leśnych na północny-wschód od Głogowa Małopolskiego. Przebiega w większości po leśnych utwardzonych drogach, wyznakowanych szlakach oraz lokalnych asfaltach o niewielkim natężeniu ruchu samochodowego. Samochód zostawiamy w centrum Głogowa, przy rynku , skąd też zaczyna się nasza trasa. Startujemy spod ratusza i jedziemy niebieskim szlakiem pieszym PTTK, ulicami: Mickiewicza, Prusa, Polną i Cichą. Na końcu ulicy Cichej wjeżdżamy do lasu, cały czas kierując się znakami szlaku niebieskiego. Po ok. 600 m dojeżdżamy do asfaltowej drogi i skręcamy w lewo. Jedziemy najpierw asfaltem, potem szutrem, około 7 km przez las. Na dziesiątym kilometrze trasy, na skrzyżowaniu w Hucisku, skręcamy w prawo, w kierunku miejscowości Nienadówka Górna. 1300 m dalej skręcamy w prawo, w asfaltową uliczkę, następnie znowu w prawo i dojeżdżamy do końca drogi asfaltowej. Wjeżdżamy do lasu. Leśną drogą jedziemy około 1200 metrów a następnie skręcamy w prawo, w charakterystyczną piaszczystą drogę. Po około 600 m dojeżdżamy do zbiornika przeciwpożarowego i drogi przeciwpożarowej oznaczonej numerem 9. Jedziemy prosto do przysiółka Osiczyna. Skręcamy w prawo, w szeroką szutrową drogę i po około kilometrze, za leśniczówką, skręcamy w prawo. 500 m dalej spotykamy zielony szlak pieszy i jedziemy wraz z nim w kierunku południowym. Po drodze mijamy kilka przydrożnych krzyży. Dojeżdżamy do drogi lokalnej pomiędzy Głogowem a Wysoką Głogowską. Skręcamy w prawo, by po około dwóch kilometrach znów skręcić w prawo, w kierunku Huciska i połączyć się ze szlakiem niebieskim, którym rozpoczynaliśmy wycieczkę. Z tego miejsca wracamy tą sama drogą do rynku w Głogowie Małopolskim.

ATRAKCJE NA TRASIE:

Rynek w Głogowie Małopolskim – w centralnym punkcie obszernego rynku znajduje się ratusz wzniesiony przez Lubomirskich w połowie XVIII w. Murowany budynek wybudowano w miejscu poprzedniego, drewnianego, datowanego na XVII w. Ratusz przebudowano w latach 1822 i 1929. Na rynku mieszczą się też zabytkowe XVIII-wieczne figury św. Floriana i Matki Boskiej, pomnik Walk i Męczeństwa, pomnik Jana Pawła II oraz głaz ku czci Jana III Sobieskiego.
Kościół pw. Trójcy Przenajświętszej w Głogowie Małopolskim – wzniesiono pod koniec XIX w. Jest to murowana jednonawowa świątynia z charakterystycznymi dwiema wieżami w fasadzie. W 2012 r. przy kościele ustanowiono Sanktuarium Matki Bożej Głogowskiej.
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Krasne-Malawa-Łańcut-Krasne

  • Stopień trudności: 2
  • Dystans: 33,28 km
  • Czas trwania wyprawy: 1 godz. i 51 min.
  • Przewyższenia: 59 m
  • Suma podjazdów: 288 m
  • Suma zjazdów: 284 m

Leszek.fila poleca trasę rowerzystom z Rzeszowa

Trasa przebiega po asfalcie, więc zarówno na rower szosowy, jak i górski.
W miejscowości Kraczkowa, można skręcić w lewo do Doliny Miłosierdzia Bożego, bardzo ciekawe miejsce w lasku, są znaki.
Bocznymi drogami dojeżdżamy do trasy Malawa - Łańcut (kilka podjazdów). Kilka km głóną drogą, potem skręt w lewo w drogę boczną z małym ruchem.
Po kilku km wracamy na główną dogę Albigowa - Łańcut i tam czeka nas długi podjazd, który wyciąga masę sił.
Dojeżdżamy do cmentarza w Łańcucie i na światłach prosto w kierunku centrum miasta. Przez miasto w kierunku Polmosu, a potem wjeżdżamy na Green Velo (skręt w lewo) i po 2 km mamy MOR.
Od grudnia 2016 ulica Polna została wyremontowana i aż do Krzemienicy jedziemy nowiutkim asfaltem (przedtem mieliśmy trochę szutru).
Przed przejazdem kolejowym w Krzemienicy (skręt w prawo przed samym przejazdem) dalej jedziemy Green Velo w stronę Strażowa i dalej do Krasnego.
Z Krasnego możemy pojechać w stronę Rzeszowa (odległość od centrum miasta 10 km).
Średniej trudności trasa z kilkoma podjazdami, w tym jednym przed Łańcutem dość długim. Dla wyczynowców raczej łatwa.
Nawiguj


Sprawdź rowery i akcesoria dla Ciebie

Materiały promocyjne partnera
traseo

Traseo.pl to portal oraz darmowa aplikacja mobilna na urządzenia z systemami android lub iOS. Znajdziesz tu ponad 200 000 tras! Możesz nagrywać własne ślady podczas wycieczek lub podążać trasami pozostałych użytkowników. Szukaj inspiracji wycieczkowych.

Rób zdjęcia, dodawaj opisy, a później wyślij zapisaną trasę na Traseo.pl. Będziesz mieć możliwość dodatkowej edycji danej trasy. Możesz również podzielić się nią z innymi użytkownikami Traseo lub zachować jako prywatną tylko dla siebie. Sprawdź wszystkie możliwości Traseo, zainstaluj aplikację i ruszaj na szlak!

Okazje

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie