Ratownicy z Rzeszowa zapytali co rzeszowianie wiedzą o depresji. Ich wiedza zaskakuje! [WIDEO]

KD
screen
screen źródło: Youtube.com/PASSIO Poland
Z okazji zbliżającego się Światowego Dzień Walki z Depresją ratownicy z grupy „Passio” sprawdzili, co rzeszowianie wiedzą na temat tej choroby.

Okazuje się, że z wiedzą mieszkańców stolicy Podkarpacia na temat depresji wcale nie jest źle: - Kiepskie samopoczucie, napady lęku, paniki - opisuje objawy choroby jeden z przepytywanych przechodniów na ulicy 3 Maja.

- Przygnębienie. Ludzie tracą sens robienia czegokolwiek. Niekiedy nawet sens życia - dodaje kolejna zapytana.

- Bezsenność, smutek, brak apetytu. Człowiekowi jest źle - wymienia młoda kobieta na filmie.

Czy depresję widać?

- Wydaje mi się, że tak. Tylko niektórzy potrafią ją dobrze ukryć

- diagnozuje jedna z przepytanych kobiet.

Z filmu dowiadujemy się także, że symbolem depresji jest stokrotka, która symbolizuje stokrotne wsparcie dla cierpiących na depresję. Wideo można zobaczyć poniżej.

To kolejna akcja młodych ratowników z Rzeszowa. Niedawno w sieci pokazali piosenkę „Ona by tak chciała, bym był zdrowy”, którą śpiewa chłopiec chory na chłoniaka.

Światowy Dzień Walki z Depresją obchodzimy w niedzielę 23 lutego. Światowa Organizacja Zdrowia zalicza depresję do najpoważniejszych chorób na świecie.

Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji i chcesz porozmawiać z psychologiem, dzwoń pod bezpłatny numer 800 70 2222 całodobowego Centrum Wsparcia dla osób w kryzysie.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jak się mieszka w takiej dziurze jak rzeszów to depresja gwarantowana

R
Ratownik RR

w Największą depresję wprawił mnie ten J. Grolowski przechadzający się po śródmieściu z mikrofonem i zaczepiając przechodniów i mieszkańców głupkowatymi, infantylnymi pytaniami oraz tym swoim natrętnym, przytakującym chrząkaniem wydobywanym z trzewi w czasie udzielanej mu odpowiedzi przez każdego respondenta. Jest to tak upierdliwa maniera, że nawet gdy pytający stara się odpowiedzieć w miarę inteligentnie na na jego prymitywne zapytania, to on tym swoim upierdliwym chrumkaniem zbija postronnego słuchacza, jak i również samego respondenta z pantałyku i wprawia w zażenowanie. Niech ten "ratownik" może lepiej zająłby się podkręcaniem wąsa, bo chyba idzie mu to znacznie sprawniej niż tą pożal się boże "dziennikarką" i występami wideo w przykusym waciaku. "

Dodaj ogłoszenie