Zobacz zdjęcia z pokazu kulinarnego Roberta Makłowicza podczas festiwalu Karpaty na widelcu

Paweł Dubiel/bt
Kuchnia to nie tylko jedzenie i biologia. To jest kultura, tożsamość, przywiązanie do swojej małej ojczyzny. I dzisiaj oraz jutro będziecie państwo dawali wyraz tego przywiązania do swojej małej, ale i zarazem wielkiej ojczyzny. Bo jeśli spojrzymy na to szerzej, to jawi nam się ogromna ojczyzna karpacka. Nic się nie bierze z powietrza, powiązania kulturowe w łuku Karpat są niezwykle ważne i to wszystko jest spójne. Mimo, że mamy dzisiaj granice narodowe, to jednak Karpaty łączą kulturowo i kulinarnie, a Rzeszów dzisiaj i jutro będzie stolicą karpackich smaków od Rumunii przez Ukrainę i Słowację, a może i dalej, w stronę Grecji - mówił dziś w Rzeszowie Robert Makłowicz, krytyk kulinarny, dziennikarz, podróżnik, znawca dobrej kuchni. Podczas pierwszej odsłony festiwalu Karpaty na widelcu dał pokaz swoich umiejętności. Przygotował mamałygę. Jutro na Rynku - kocioł z dziczyzną i pokaz kulinarny Jana Kuronia. Ponadto jarmark i dużo dobrej muzyki.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na rzeszow.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie