Zarządzenie rektora Uniwersytetu Rzeszowskiego wzbudziło dużo pytań u studentów. Będzie kolejne.... zarządzenie

Arkadiusz Iskierka
Arkadiusz Iskierka
Nowe zarządzenie rektora Uniwersytetu Rzeszowskiego wywołało wśród studentów wiele pytań. Obrony w tradycyjnej formie, czy online? W lipcu mam wrócić do Rzeszowa i chodzić na uczelnię, czy mogę podjąć pracę? Niektórzy martwią się, że mimo przedłużenia sesji, czasu może być za mało. Wątpliwości ma rozwiać kolejne zarządzenie.
Nowe zarządzenie rektora Uniwersytetu Rzeszowskiego wywołało wśród studentów wiele pytań. Obrony w tradycyjnej formie, czy online? W lipcu mam wrócić do Rzeszowa i chodzić na uczelnię, czy mogę podjąć pracę? Niektórzy martwią się, że mimo przedłużenia sesji, czasu może być za mało. Wątpliwości ma rozwiać kolejne zarządzenie. K.Kapica
Nowe zarządzenie rektora Uniwersytetu Rzeszowskiego wywołało wśród studentów wiele pytań. Obrony w tradycyjnej formie, czy online? W lipcu mam wrócić do Rzeszowa i chodzić na uczelnię, czy mogę podjąć pracę? Niektórzy martwią się, że mimo przedłużenia sesji, czasu może być za mało. Wątpliwości ma rozwiać... kolejne zarządzenie.

Na stronie Uniwersytetu Rzeszowskiego 15 maja opublikowano nowe zarządzenie rektora uczelni prof. dr hab. Sylwestra Czopka. Z niego wynika, że zajęcia wyłącznie w formie online będą prowadzone do końca maja. Potem możliwa jest kontynuacja e-zajęć połączona z ich tradycyjną formą.

- Zajęcia w formie tradycyjnej będą realizowane tylko na tych kierunkach, których specyfika bezwzględnie wymaga fizycznej obecności studentów, z wykorzystaniem np. sprzętu, który znajduje się na naszej uczelni. Zajęcia te będą realizowane po akceptacji właściwego dziekana i przy zachowaniu reżimu sanitarnego – tłumaczy Maciej Ulita, rzecznik UR.

Najwięcej pytań w sprawie sesji egzaminacyjnej

- Jak co roku planowałem w lipcu rozpocząć pracę w rodzinnej miejscowości, a teraz nie wiem czy mam wracać do Rzeszowa i chodzić na uczelnię zdawać egzaminy, czy mogą odbyć się one zdalnie. Kto ma o tym decydować i kiedy? – pyta Wojtek, student UR.

- Decyzje w tej sprawie podejmuje rektor – komentuje Maciej Ulita.

Szczegółowe odpowiedzi znajdą się w kolejnym zarządzeniu rektora Uniwersytetu Rzeszowskiego, które zostanie opublikowane w najbliższym czasie. Jednak wielu studentów martwi się, że mimo przedłużenia sesji, a także możliwości obrony pracy dyplomowej nie zdążą przejść wszystkich procedur i podejść do najważniejszego egzaminu.

- Od dłuższego czasu nie miałam kontaktu z moją promotorką. Nie zrobiłam sobie wakacji, tylko pisałam pracę. Miesiąc przed obroną powinnam ją zdać w dziekanacie. Jednak kiedy będzie czas na poprawki, na ocenienie pracy przez recenzenta, drukowanie, podpisywanie, zdawanie książek do biblioteki, podpisywanie karty obiegowej? Boję się, że jak wszystko wystartuje w czerwcu to i tak nie zdążę się obronić – martwi się Kamila, studentka UR.

- Wszelkie, związane z tokiem studiów, formalności będą realizowane zdalnie przy wykorzystaniu narzędzi do komunikacji na odległość. Szczegóły zostaną określone w powstającym zarządzeniu. Biblioteka Główna UR będzie stopniowo wracać do normalnego funkcjonowania. Oczywiście w reżimie sanitarnym, realizując wszystkie obowiązujące w stanie epidemiologicznym obostrzenia. Terminy dopełniania związanych z procesem kształcenia formalności zostaną dostosowane do aktualnej sytuacji – zapewnia rzecznik.


ZOBACZ TEŻ: Co słychać u The Freeborn Brothers? Sprawdzamy, jak radzą sobie muzycy na izolacji

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie