Odmulanie zalewu w Rzeszowie ruszyło i... zostało przerwane! Bo złe warunki, za dużo lodu na wodzie

Marcin Piecyk
Marcin Piecyk
Po okresie mrozów przyszło ocieplenie, lody na Wisłoku puściły i znów ruszyły prace związane z odmulaniem zalewu w Rzeszowie. Jednak... zaraz zostały przerwane. Powód? "Refuler to nie lodołamacz". Warunki na zalewie są zbyt trudne.

Dopiero co wznowione zostały prace nad odmulaniem zalewu w Rzeszowie, a już trzeba je przerwać. Okazuje się, że pomimo znacznego stopienia się kry na powierzchni wody warunki nadal są zbyt trudne.

- Pojawił się techniczny problem. Refuler to nie lodołamacz, więc ta kra lodowa, która powstała w wyniku długotrwałych niskich temperatur, unieruchomiła zarówno samą jednostkę pływającą, jak i system rurociągów. Tam jest kilkaset metrów rurociągów, którymi namuł był tłoczony

- wyjaśnia Krzysztof Gwizdak, rzecznik prasowy Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Wody Polskie w Rzeszowie.

Dodaje, że nie doszło do żadnej awarii, ale sprzęt pozostawiony na wodzie przy tak niskich temperaturach i niemal całkowitemu zlodowaceniu zbiornika wymaga kompleksowego przeglądu. Podkreśla, że Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska przewidziała taki scenariusz, a wykonawca musi po prostu sprawdzić, czy w rurociągach nie pojawiły się pęknięcia.

Odmulanie zalewu w Rzeszowie dopiero w październiku?

Mało prawdopodobnym wydaje się, aby prace związane z odmulaniem zalewu rzeszowskiego ruszyły w najbliższym czasie. Przegląd całego systemu odmulającego może trochę potrwać, a już od marca rozpoczyna się okres ochronny zwierząt, które żyją w zbiorniku lub jego otoczeniu.

- Kontynuowanie robót będzie możliwe po 15 października, tak jak co roku, z zachowaniem wszystkich cykli przyrodniczych i ochronnych, szczególnie dla ryb - tłumaczy Krzysztof Gwizdak.

Czy jednak problem techniczny ze zmarzniętym zalewem nie wpłynie na ostateczny termin zakończenia prac? Przypomnijmy, że ten przewidziano na wrzesień 2022 roku.

Termin zakończenia odmulania zalewu w Rzeszowie bez zmian

- Tak mamy podpisaną umowę, nie rozliczamy się poszczególnymi etapami, istotna jest realizacja całości w tym terminie. Po prostu wykonawca nadrobi zaległości w kolejnym cyklu realizacyjnym, tym październikowym

- zapewnia Krzysztof Gwizdak.

W tej chwili odmulanie jest na etapie tzw. cyklu II, maszyny pracują w środkowej części zalewu. Od początku robót zmienił się ich wykonawca. Krzysztof Gwizdak podkreśla, że firma, która teraz zajmuje się odmulaniem wywiozła już cały namuł, który zalegał po pracy poprzedników.

Zobacz też: Ruszyły prace przy odmulaniu z zalewu w Rzeszowie [ZDJĘCIA]

Odmulanie zalewu w Rzeszowie ruszyło i... zostało przerwane!...

Powstała Superliga, UEFA zbanuje kluby?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie