Mniej kredytów hipotecznych i wyższe ceny mieszkań – taki będzie 2022 rok na rynku mieszkaniowym? Oto prognozy ekspertów

Przemysław Zańko
Przemysław Zańko
Głód mieszkań zderza się dziś w Polsce z drożejącymi kredytami hipotecznymi i szalejącą inflacją. Kupującym nie pomaga też niepewność związana z wojną na Ukrainie.

Przejdź do kolejnych zdjęć, żeby zobaczyć wykresy na temat rynku mieszkaniowego w Polsce.
Głód mieszkań zderza się dziś w Polsce z drożejącymi kredytami hipotecznymi i szalejącą inflacją. Kupującym nie pomaga też niepewność związana z wojną na Ukrainie. Przejdź do kolejnych zdjęć, żeby zobaczyć wykresy na temat rynku mieszkaniowego w Polsce. Karolina Misztal / Polska Press / ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE
Udostępnij:
Kredyty hipoteczne bierzemy coraz mniej chętnie, a wojna na Ukrainie skłania część osób do odłożenia zakupu nieruchomości na później – tak rysuje się początek roku 2022 na rynku mieszkaniowym. Co będzie dalej? Zapytaliśmy ekspertów, czego się spodziewać, jeśli chodzi m.in. o ceny mieszkań.

Spis treści

W kredytach hipotecznych zima. Zadłużamy się coraz mniej chętnie

Jesienią 2021 r. stopy procentowe w Polsce zaczęły szybko rosnąć. Dużo wyższe niż przedtem raty przeraziły wielu kredytobiorców, a do tego zniechęciły sporo osób, które rozważały zaciągnięcie zobowiązania. Co jednak ciekawe, „zima” w kredytach rozpoczęła się już wcześniej, a wzrost stóp procentowych jedynie ją pogłębił.

– W maju 2021 roku (...) do banków trafiło średnio po 2,5 tys. wniosków kredytowych, a we wrześniu – ostatnim miesiącu przed rozpoczęciem cyklu podwyżek stóp procentowych – liczba ta stopniała do 1,9 tys. aplikacji dziennie – podają eksperci HRE Investments. – W kolejnych miesiącach coraz mocniej do głosu dochodziły konsekwencje rosnących stóp procentowych. Najświeższe dane dostępne w momencie pisania niniejszego raportu podsumowywały luty 2022 roku. W miesiącu tym do banków trafiało po 1,5 tysięcy wniosków o kredyt mieszkaniowy dziennie.

Dodatkowo wzrost stóp procentowych sprawił, że obniżyła się kwota, jaką banki chcą pożyczać klientom.

Zdolność kredytowa przykładowej trzyosobowej rodziny z dochodem na poziomie dwóch średnich krajowych stopniała z około 700 tys. złotych (początek października 2021 r.) do 500 tys. złotych (połowa marca 2022 r.) – podają analitycy.

Potencjalne zmiany rat kredytu zaciągniętego na zakup mieszkania
Potencjalne zmiany rat kredytu zaciągniętego na zakup mieszkania HRE Investments

Nie tylko przez stopy procentowe bierzemy kredyty mieszkaniowe mniej chętnie. Pewną rolę odegrała też Komisja Nadzoru Finansowego, która zaleciła, żeby banki jeszcze ostrzej niż przedtem badały zdolność kredytową klientów. Banki musiały dostosować się do tej zmiany najpóźniej do marca 2022 r. W efekcie o kredyt jest dziś trudniej niż w ubiegłym roku. Sytuację może jednak poprawić planowane wprowadzenie kredytów bez wkładu własnego.

Należy się spodziewać, że niepewność związana z wojną na Ukrainie również będzie zniechęcać Polaków do brania kredytów hipotecznych. Jak podaje Obido/Otodom, wstępne badanie przeprowadzone na grupie 1014 osób planujących zakup mieszkania pokazało, że:

  • 35,8 proc. ankietowanych twierdzi, że sytuacja na Ukrainie nie wpłynie na ich decyzję o zakupie nieruchomości,
  • 30,9 proc. wstrzyma się z zakupem do czasu unormowania się sytuacji,
  • 22,6 proc. całkowicie zrezygnuje w najbliższym czasie z zakupu,
  • 10,7 proc. przyspieszy nabycie mieszkania.

Ceny mieszkań rosną i będą rosnąć

Podsumowując końcówkę ubiegłego roku, eksperci HRE Investments zaznaczyli, że koniunktura w mieszkaniówce była wówczas dobra. Podobnie można podsumować cały 2021 rok.

– Liczba budowanych przez deweloperów mieszkań jest obecnie najwyższa w historii (na koniec stycznia 2022 roku było to 259 tys. lokali). Ponadto wszyscy inwestorzy budujący w Polsce (deweloperzy, osoby fizyczne, spółdzielnie czy gminy) w 2021 roku oddali do użytkowania aż 235 tysięcy domów i mieszkań. To najlepszy wynik od ponad czterech dekad – czytamy w raporcie.

Jaki będzie efekt zderzenia tej ogromnej produkcji mieszkań ze słabnącym popytem? W teorii mogłoby to spowodować spadek cen mieszkań, ale obecnie nie ma na to szans. Zbyt wiele jest bowiem czynników, które sprzyjają wzrostom. To m.in.:

  • niezaspokojony głód mieszkań w Polsce,
  • wciąż niedostateczna podaż lokali,
  • duże zainteresowanie inwestowaniem w mieszkania,
  • stale rosnące ceny materiałów budowlanych, wpływające na koszty budowy,
  • drożejące działki pod zabudowę w miastach.

W tej sytuacji przeważająca większość ekspertów spodziewa się, że ceny mieszkań będą dalej rosnąć. Różne są jedynie prognozy dotyczące tego, jak silny będzie to wzrost. Przykładowo eksperci PKO BP spodziewają się podwyżek o zaledwie 3 proc. Innego zdania są jednak analitycy HRE Investments.

– Spodziewamy się, że pod koniec 2022 roku ceny mieszkań w największych miastach będą w Polsce o od 7 proc. do 12 proc. wyższe niż pod koniec 2021 roku – podsumowują eksperci.

Rynek mieszkaniowy zareaguje na wojnę na Ukrainie, ale powoli

W sytuacji szybkiego wzrostu stóp procentowych i wojny na Ukrainie wiele osób zastanawia się, jak odbije się to na rynku mieszkaniowym. Warto jednak pamiętać, że zarówno budowa mieszkań, jak i zakup nieruchomości, to procesy trwające wiele miesięcy, a zatem musi minąć trochę czasu, zanim rynek zareaguje na nowe zjawiska.

– Rynek nieruchomości cechuje duża inercja. Z opóźnieniem reaguje na to, co dzieje się w gospodarce. W związku z tym nie spodziewamy się, aby w tym roku nastąpiły na nim rewolucyjne zmiany – podsumowuje Andrzej Oślizło, prezes zarządu Develia S.A. cytowany przez Dompress.pl.

Jednocześnie jednak trudno oczekiwać, że wojna nie wpłynie na rynek. Pewne zjawiska obserwujemy już teraz – to m.in. odpływ pracowników z Ukrainy, kłopoty z dostawami ze Wschodu oraz gwałtowne zwiększenie się popytu na mieszkania do wynajęcia (a w konsekwencji – wzrost czynszów najmu). Również napływ uchodźców będzie stanowił wyzwanie dla polskiej mieszkaniówki.

– Fakt, że zapewnienie uchodźcom przyzwoitego dachu nad głową jest dla Polski dużym wyzwaniem, to m.in. pochodna tego, że w Polsce – jeszcze przed wojną za naszą wschodnią granicą – brakowało około 1,5–2 mln mieszkań. Spodziewany napływ imigrantów może te braki niemal podwoić – zauważają eksperci HRE Investments.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

KE akceptuje Krajowy Plan Odbudowy - wizyta Ursuli von der Leyen

Wideo

Materiał oryginalny: Mniej kredytów hipotecznych i wyższe ceny mieszkań – taki będzie 2022 rok na rynku mieszkaniowym? Oto prognozy ekspertów - RegioDom.pl

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie