"Miasto skarbów". Rzeszów bohaterem gry planszowej

Katarzyna
Gra zostanie wydana w okolicy świąt, na razie stowarzyszenie prezentuje prototyp
Gra zostanie wydana w okolicy świąt, na razie stowarzyszenie prezentuje prototyp K.Łokaj
Zbliża się premiera „Miasta skarbów” - gry, której akcja toczy się w Rzeszowie. Czy uda ci się odkryć wszystkie miejskie tajemnice?

O tym, żeby wydać grę planszową Podkarpackie Stowarzyszenie dla Aktywnych Rodzin, myślało już od dawna. Idealna okazja trafiła się, kiedy urząd miasta ogłosił konkurs na pomysł na promocję Rzeszowa. Stowarzyszenie, które na koncie ma już m.in. miniprzewodnik po Rzeszowie i memo dla przedszkolaków z miastem w roli głównej, doskonale wiedziało, jaki projekt zaproponować w ratuszu. Koncepcja planszówki, której akcja osadzona byłaby w Rzeszowie i wiązała się z miejskimi wydarzeniami, historią oraz miejscami, okazała się strzałem w dziesiątkę.

- Celem gry „Miasto skarbów” jest zbieranie tytułowych skarbów reprezentowanych przez kartonowe kafelki wartych pewną liczbę punktów zwycięstwa. Podstawowy mechanizm gry to „testuj swoje szczęście” - po zdobyciu jednego kafelka gracz może próbować zebrać kolejny, ryzykując jednak, że w razie niepowodzenia straci wszystko, co zyskał w turze. Dodatkowe punkty można zyskać za budowanie dużych kolekcji, czyli skarbów należących do tej samej kategorii albo zarabianie dukatów. Jest tu element losowy, ale są też ciągłe decyzje, kiedy i o które kafelki walczyć - opowiadają autorzy gry.

Rzeszowskie skarby

Tytułowe skarby to karty z setką miejsc, instytucji, wydarzeń i osób związanych z Rzeszowem. Każde jest indywidualnie ilustrowane - za grafikę po raz kolejny odpowiedzialny był Marcin Stachów, którego charakterystyczna kreska znana już jest czytelnikom z poprzednich projektów stowarzyszenia. - Wybranie stu takich symboli miasta nie było proste, a jeszcze trudniejsze okazało się przygotowanie notatek na ich temat. Udało się jednak wszystko spiąć, a na naszych kartach pojawi się m.in. Łukasz Ciepliński, Józef Szajna, a obok nich także m.in. fontanna multimedialna czy impreza Reggae nad Wisłokiem - tłumaczą.

Projektowanie i testowanie gry zajęło stowarzyszeniu i wspierającym ich graczom ponad pięć miesięcy. Planszówka skierowana jest do dzieci powyżej 7 roku życia, choć jak zapewniają twórcy - dobrze bawić się będą przy niej także dorośli.

- Nie zliczę, ile w tym czasie rozegraliśmy partii, ile poprawek wprowadziliśmy. Nie chcieliśmy, żeby była to prosta gra, w której rzuca się kością i prowadzi pionek po planszy. To przecież żadna zabawa, zwłaszcza dla dorosłych. Dużo czasu zajęło więc przygotowanie regrywalnej mechaniki i zbalansowanie gry tak, żeby zapewnić graczom równe szanse - opowiada Monika Marković z PSAR. Planszówka już jest w drukarni, do stowarzyszenia trafi w listopadzie.

To jeszcze nie wszystko

Gra to jednak niejedyny projekt, nad jakim w ostatnich miesiącach pracowało PSAR. „Lot z przeszłości” to nieduża książeczka opowiadająca historię Maćka - ciekawskiego chłopca, który z teraźniejszości zostaje przeniesiony do roku 1937. W ten sposób Maciek poznaje nie tylko historię Rzeszowa i działającego w regionie Centralnego Okręgu Przemysłowego, ale też dzieje własnej rodziny.

- „Lot” to wyjątkowy projekt. Przede wszystkim książka skierowana jest do uczniów, nie sięgamy więc do estetyki znanej z naszych poprzednich książeczek dla przedszkolaków. Wydanie jest czarno-białe, papier specjalnie dobieraliśmy tak, żeby kojarzył się ze starą książką. Także ilustracje nawiązują do epoki - opowiada Monika Marković.

Książkę będzie można zdobyć, m.in. biorąc udział w konkursach na FB stowarzyszenia.

ZOBACZ TEŻ: Polkon 2017 w Lublinie. Z wizytą w fantastycznym miasteczku akademickim

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie