Gigantyczne korki na ul. Paderewskiego. Rzeszowski ratusz rozkłada ręce

Konrad Karaś
Konrad Karaś
Krzysztof Kapica / Archiwum
Minęło sporo czasu, a miasto nadal nie ma pomysłu jak rozwiązać zatory na ul. Paderewskiego. Codziennie rano i po godz. 16 ustawia się potężna kolejka samochodów jadących z i do Słociny, Chmielnika, Łańcuta. - Powstało potężne osiedle, buduje się kolejne wieżowce, a co z drogami? - pytają mieszkańcy.

To kolejny sygnał w tej sprawie, który zgłaszają nam Czytelnicy z tego rejonu Rzeszowa.

- Miasto szuka koncepcji na nową drogę ze Słociny do centrum Rzeszowa. Trwają analizy, jaki ma być przebieg. Aby zadowolić zarówno działkowców, jak i kierowców, którzy chcą lepszego połączenia Słociny z centrum miasta – zapewnia Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.

Mowa tu o drodze, która ma przebiegać od al. Armii Krajowej do ul. Wieniawskiego, a jej budowę przewidziano na 2022 rok. Rzeszowski ratusz planował początkowo, że droga będzie wytyczona przez leżące między tymi ulicami nieużytki. Pojawiła się nawet wizualizacja, gdzie droga przebiegała przez fragment Rodzinnych Ogródków Działkowych „Zalesie”, tuż obok ul. Powstańców Listopadowych.

Miała to być droga dwupasmowa dla każdego z kierunków jazdy, uzbrojona w ścieżkę rowerową i chodniki dla pieszych. Ten projekt skutecznie oprotestowali działkowcy.

- Trasa łącząca Słocinę z centrum Rzeszowa nie będzie przebiegać przez środek terenów działkowych. Zgodnie z zapowiedzią nie chcemy naruszać ogródków działkowych, bo zdajemy sobie sprawę, jaką funkcję pełnią w ekosystemie miasta – oświadczył na spotkaniu z działkowcami Konrad Fijołek. I koncepcja upadła.

Projekt nowej drogi miał być gotowy w tym roku, ale miasto wciąż szuka koncepcji, jak ma przebiegać łącznik.

- Trwają ustalenia w tej sprawie. To nie jest na tyle prosta sprawa, żeby w ciągu kilkunastu dni udało nam się opracować nowy przebieg drogi. Prosimy o uzbrojenie się w cierpliwość. Cały czas nad tym pracujemy – uspokoja Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.

- Zdajemy sobie sprawę z tego, że istnieje spore obciążenie na tej ulicy. Chcemy to jednak zmienić i przygotowujemy projekt przedłużenia ul. Krzyżanowskiego i połączenia jej z ul. Wieniawskiego. Mieszka tam sporo rzeszowian i wiemy, że sytuacja wymaga rozwiązania. Stąd też wziął się ten projekt – podsumował Artur Gernand.

Jan Błachowicz, konferencja mistrza UFC

Wideo

Materiał oryginalny: Gigantyczne korki na ul. Paderewskiego. Rzeszowski ratusz rozkłada ręce - Nowiny

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Oj tam, oj tam. Kto by się przejmował jakimiś korkami? W mieście są ważniejsze inwestycje i problemy. Strefa relaksu z palet na Jagielońskiej, ekologiczny mural na podstawówce i montaż totemów liczących rowerzystów.
K
Konrad
Dogadać się z Krasnem i przedłużyć ul. Jana Olbrachta do drogi malawskiej!!
G
Gniewny
Szukajcie dalej a my bedziemy dalej stac w korkach nie ma idealnego rozwiazania aby zadowolic eszystkich Fiolek to cienias i nic nie zrobi bo sie boi o 2 kadencje bedzie tylko podrowanie wesolegostania w korkach co wybrali to mata.
Dodaj ogłoszenie