"Cud techniki" czy bubel? Problemy z nowoczesną wiatą przystankową przy ul. Lisa Kuli w Rzeszowie [ZDJĘCIA]

Konrad Karaś
Konrad Karaś
Miesiące funkcjonowania nowoczesnej wiaty przystankowej pokazały, że innowacyjność nie zawsze oznacza praktyczność
Miesiące funkcjonowania nowoczesnej wiaty przystankowej pokazały, że innowacyjność nie zawsze oznacza praktyczność Paweł Dubiel
Udostępnij:
Wiata przystankowa, która stanęła jesienią ub.r. obok Galerii Graffica nie spełnia wszystkich swoich funkcji. – Brakuje osłonięcia, który chroniłby przed deszczem – skarżą się mieszkańcy Rzeszowa.

Przypomnijmy. Oddany we wrześniu 2021 r. przystanek został zaprojektowany i wyprodukowany przez rzeszowską firmę ML System. Ta bezpłatnie przekazała go miastu w ramach nagrody w konkursie na innowacyjny samorząd.

Jesienią ubiegłego roku Urząd Miasta Rzeszowa chwalił się, że przystankowa wiata jest unikatową na skalę europejską pod względem najnowocześniejszych rozwiązań technologicznych. W fotowoltaicznej wiacie połączonych zostało bowiem wiele użytecznych funkcji m.in. ogrzewanie przestrzeni wewnątrz wiaty, podgrzewana ławka oraz wyświetlacz wkomponowany w szybę, na którym pokazywany jest rozkład jazdy.

Co ciekawe, wiata, już dwa tygodnie po jej zamontowaniu została… zdemontowana. Pojechała na targi Smart City Expo do Warszawy. Na swoje miejsce wróciła po prawie miesiącu.

Wiata przystankowa przy ul. Lisa Kuli w Rzeszowie. „Cud techniki” czy bubel?

Miesiące funkcjonowania nowoczesnej wiaty przystankowej pokazały, że innowacyjność nie zawsze oznacza praktyczność. W mediach społecznościowych dotyczących miejskich inwestycji pojawiło się dużo wpisów od rzeszowian, którzy skarżyli się na to, że wiata jest za mała i nie jest w pełni zabudowana, co sprawa, że przy padającym deszczu woda wlewa się do środka i moczy ławkę.

- Najłagodniej rzecz ujmując, ta konstrukcja nie przypadła do gustu mieszkańcom – tak w liście do prezydenta Rzeszowa napisali przedstawiciele stowarzyszenia Działamy Rzeszów, którzy od miesięcy interweniowali w tej sprawie. To dzięki ich prośbom, problem został po części rozwiązany. Po części, bo – choć nowoczesna wiata nie została poprawiona - to obok niej stanęła wiata „tradycyjna”, przeniesiona z placu dworcowego, gdzie ruszyły prace nad Rzeszowskim Centrum Komunikacyjnym.

- Co do innowacyjnej wiaty – nie będziemy przerabiali autorskiego projektu. Powstała druga wiata, z której też można korzystać – mówi nam Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska będzie potentatem zielonego wodoru?

Wideo

Materiał oryginalny: "Cud techniki" czy bubel? Problemy z nowoczesną wiatą przystankową przy ul. Lisa Kuli w Rzeszowie [ZDJĘCIA] - Nowiny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie