Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Ciąg dalszy sporu o anteny GSM na dachu rzeszowskiego bloku

Redakcja
Krzysztof Kapica
Firma P4 (Play) na dachu bloku nr 20 przy ul. Starzyńskiego zamierza postawić maszty antenowe. Sprzeciwiają się temu lokatorzy i administracja os. Baranówka, a jednak maszty być może staną. Winne jest prawo.

P4 złożyło w Rzeszowskiej Spółdzielni mieszkaniowej wniosek o dzierżawę części dach pod maszt telefonii komórkowej. Przeciwko inwestycji zaprotestowała i wspólnota mieszkaniowa i administracja osiedla. Pierwsi obawiają się radykalnego spadku wartości ich mieszkań i wpływu promieniowania elektromagnetycznego na ich zdrowie, administracja wysuwa podobne argumenty, jak również ograniczenie tą inwestycję możliwości wykorzystania powierzchni dachowej.

- Na przykład utrudni nam wykorzystanie jej pod instalacje fotowoltaiczne, co mieliśmy w planach – wspomina Artur Świder, kierownik administracji.

Podczas spotkania społeczności i administracji osiedla z operatorem sieci komórkowej przed niespełna 2 tygodniami zebrano ponad 60 podpisów lokatorów pod sprzeciwem wobec pomysłu P4. Wobec czego firma zwróciła się do władz miasta o wydanie w tej sprawie decyzji administracyjne. Mieszkańcy obawiają się, że będzie pozytywna, władze miasta przyznają, że plany P4 też im się nie podobają, ale decyzja taka może być, bo… takie mamy prawo.

P4 wobec sprzeciwu lokatorów

- Budowa stacji bazowej na osiedlu Baranówka jest niezbędna, aby zapewnić mieszkańcom dostęp do nowoczesnych i niezawodnych usług telekomunikacyjnych, które dają możliwość komfortowej pracy i nauki zdalnej oraz bezpieczeństwo w sytuacjach zagrożenia życia, zdrowia i mienia – podkreśla Paweł Antończyk, ekspert ds. public affairs firmy P4 . - Operatorzy telekomunikacyjni są zobligowani m.in. do: zapewnienia stabilnego dostępu do usług telekomunikacyjnych, konkurencyjności rynku telekomunikacyjnego, ale także niezakłóconego dostępu do newralgicznych usług i połączeń alarmowych. Widzimy, że już dziś są w Polsce miejsca, w których stabilnie nie działają płatności kartą i są trudności z wykonywaniem połączeń na numery alarmowe.

W oświadczeniu firmy można przeczytać jeszcze:

  • Wszystkie stacje bazowe telefonii komórkowej, w myśl obowiązujących przepisów (ustawa o gospodarce nieruchomościami), zaliczane są do tzw. inwestycji celu publicznego. Jest to szczególna kategoria inwestycji realizujących określoną funkcję społeczną, do których należą obok infrastruktury telekomunikacyjnej m.in. takie obiekty jak drogi publiczne, linii energetyczne, czy infrastruktura służąca zaopatrzeniu ludności w wodę. W przypadku stacji bazowych ich cel publiczny wynika przede wszystkim z podstawowej funkcji jakie realizują, a więc zapewnienia łączności, w tym dostępu do tak podstawowych usług jak łączność głosowa, SMS/MMS, dostęp do internetu, możliwość realizacji połączeń na numery alarmowe czy lokalizacja w sytuacjach alarmowych. Każda funkcjonująca stacja bazowa zapewnia dostęp do tego rodzaju usług nawet kilku tysiącom unikalnych użytkowników dziennie, którzy znajdą się w jej zasięgu.
  • Wybór miejsca każdej nowej inwestycji poprzedzony jest szczegółowym procesem analizy, uwzględniającym wiele czynników m.in. pomiary jakości sygnału wykonywane w terenie, obciążenie sieci, zgłoszenia klientów dotyczące jakości usług, uwarunkowania terenu, czy wreszcie dostosowanie lokalizacji do siatki już istniejących stacji bazowych. Operator prowadził w rejonie lokalizacji długotrwałe poszukiwania, w tym zwracał się do miasta Rzeszowa z propozycją udostępnienia nieruchomości gminnej położonej w sąsiedztwie. Nie przyniosło to jednak rezultatu.
  • Przedsiębiorcy telekomunikacyjny są zobligowani m.in. do: zapewnienia dostępu do usług telekomunikacyjnych, konkurencyjności rynku telekomunikacyjnego, obowiązków na rzecz obronności i bezpieczeństwa państwa oraz porządku publicznego. Ostatnie lata pokazały jak ważne jest zapewnienie bezpieczeństwa zdrowotnego, energetycznego, telekomunikacyjnego i szeroko rozumianego bezpieczeństwa państwa, dlatego niezbędnym było podjęcie działań mających na celu wzmocnienie i rozwój infrastruktury technicznej, w tym telekomunikacyjnej. Obowiązujące od wielu lat przepisy (ustawa o gospodarce nieruchomościami oraz ustawa o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych) dopuszczają w pewnych przypadkach możliwość ograniczenia, w drodze decyzji administracyjnej sposobu korzystania z nieruchomości, polegającego na umieszczeniu na nieruchomości m.in. urządzeń infrastruktury energetycznej czy urządzeń infrastruktury telekomunikacyjnej, w tym także infrastruktury sieci ruchomych. Operator preferuje i zawsze proponuje nawiązanie współpracy na zasadach partnerskich, uwzględniających interesy obydwu stron, gdzie w drodze rokowań można ustalić rozwiązania wzajemnie satysfakcjonujące. Dialog jest ważny na każdym etapie procesu inwestycyjnego, dlatego operator pozostaje otwarty na rozmowy ze spółdzielnią i organami gminy w zakresie budowy stacji bazowej na osiedlu Baranówka.
  • Obawy mieszkańców przed szkodliwym wpływem na zdrowie tego typu inwestycji wynikają najczęściej z braku specjalistycznej wiedzy na temat ich rzeczywistych oddziaływań, tendencyjnych niefachowych opinii i wywołanego nimi lęku przed wyolbrzymionym zagrożeniem. Dlatego by odpowiedzieć na wątpliwości i obawy mieszkańców Koźla, pragniemy z całą mocą podkreślić, że wszystkie instalacje radiotelekomunikacyjne podlegają restrykcyjnym normom określonym w Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 17 grudnia 2019 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów PEM w środowisku. Określone w rozporządzeniu dopuszczalne poziomy PEM w środowisku obowiązują we wszystkich miejscach dostępnych dla ludności, tj. wszelkich miejscach, z wyjątkiem miejsc, do których dostęp ludności jest zabroniony lub niemożliwy bez użycia sprzętu technicznego.
  • Jednocześnie pragniemy zwrócić uwagę, że nie ma żadnych danych potwierdzających spadek wartości nieruchomości, na których lub w sąsiedztwie których, usytuowane są stacje bazowe telefonii komórkowej. Natomiast z opublikowanego we wrześniu ub.r. raportu przygotowanego przez Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie - który analizował kilkanaście tysięcy transakcji na rynku nieruchomości w okresie ostatnich lat - wynika, że nie ma żadnej korelacji negatywnej pomiędzy lokalizacją stacji bazowej a ceną nieruchomości.

Samorząd bezsilny

Wniosek P4 do władz miasta o decyzję odnosi się do nowelizacji (2019 r.) ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych. Nowelizacja nadała takim inwestycjom status celu publicznego, których samorząd nie może blokować bez wyraźnego uzasadnienia.

- Do Biura Gospodarki Mieniem Miasta Rzeszowa rzeczywiście wpłynęły wnioski od sieci komórkowej – potwierdza Bartosz Gubernat z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa. - W oparciu o ustawę sieć wnioskuje o wydanie decyzji administracyjnej, która umożliwi jej montaż nadajników. Niestety ustawa przyjęta przez Sejm jest skonstruowana w taki sposób, że na poziomie samorządu nie ma w zasadzie narzędzi, które uniemożliwiłyby wydanie takiej zgody. Miasto Rzeszów jest zobligowane do zastosowania się do obowiązujących w kraju przepisów przy wydawaniu takich decyzji. I chociaż zgadzamy się z protestem mieszkańców, jeśli sieć spełni wymogi określone w ustawie, miasto będzie musiało wydać decyzję pozytywną. Na dzisiaj żadna zgoda nie została wydana, BGM wnikliwie analizuje złożone dokumenty.

Protest się zradykalizuje?

W razie, gdyby anteny na dachu miały stanąć, mieszkańcy Baranówki gotowi są zradykalizować protest.

- Obawiam się, że dojdzie do dantejskich scen – prognozuje radny miasta i mieszkaniec os. Baranówka Mateusz Maciejczyk. - Gotowi jesteśmy przeciwdziałać wszelkimi możliwymi środkami, włącznie z blokowaniem wejścia na dach. Oczywiście nie wykluczamy wystąpienia na drogę sądową.

Zapytaliśmy operatora sieci komórkowej, czy w przypadku otrzymania zgody władz miasta zdecyduje się postawić anteny wbrew sprzeciwowi i protestom lokatorów i administracji osiedla.

- Operator sieci Play wszędzie, gdzie realizuje swoje inwestycje, zaangażowany jest w dialog społeczny, który jest ważny na każdym etapie procesu inwestycyjnego, dlatego też spółka pozostaje otwarta na rozmowy ze spółdzielnią i organami JST w zakresie budowy stacji bazowej na terenie osiedla Baranówka – zapewnia Paweł Antończyk. - Obecnie prowadzone jest w tej sprawie postępowanie administracyjne i do czasu jego zakończenia spółka nie komentuje dalszego procedowania inwestycji.

od 12 lat
Wideo

Wybory samorządowe 2024 - II tura

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Ciąg dalszy sporu o anteny GSM na dachu rzeszowskiego bloku - Nowiny

Wróć na rzeszow.naszemiasto.pl Nasze Miasto