Dodaj zdjęcie profilowe

avatardorota.pln

Rzeszów

Spacerkowo

2013-01-12 17:54:27

Moje dziecko już jest na świecie. Nawet ma 4 miesiące. Dawno temu miałam pisać o spacerowaniu. Mieszkam na os. Krakowska-Płd i tu rozpoczęłam trasy spacerowe. Na początku niedaleko od mieszkania. I o dziwo podoba mi się tu! ;) O dziwo, bo mieszkanką Rzeszowa jestem od 2 lat, a na tym osiedlu mieszkam od kilku miesięcy. Zawsze to miasto wydawało mi się brzydsze niż jest w rzeczywistości, ale tak to jest jak się je ogląda jedynie z okna samochodu.


Na osiedlu podoba mi się, bo jest mnóstwo chodników, zakamarków gdzie można wepchnąć wózek ;) Są podjazdy na schodach, choć nie wszędzie, ale da się to obejść. Najwięcej do nadrobienia drogi mam w żeby trafić do żłobka lub przedszkola na ul. Rataja - nie rokuje to dobrze, zwłaszcza, że trzeba będzie posłać dziecko do tych miejsc.


Teraz rozszerzam zasięg spacerów. Nawet nie wiedziałam, że będę w tym miała tyle radości. Zawsze bardziej ceniłam jazdę na rowerze niż spacerowanie, a tu zaskoczyłam samą siebie, że jednak się da :) Zresztą uważam, że spacerowanie jest dla mamy bardziej niż dla dziecka. Dziecko można ubrać i postawić w oknie, żeby się przewietrzyło (szczególnie takie małe, co się jeszcze nie rozgląda ciekawie). Dla mamy za to ze spacerowania jest wiele korzyści:
- rozrywka,
- wyrwanie się z domu (ucieczka od gotowania, sprzątania, prasowania itp),
- poprawa kondycji,
- poznawanie okolicy ;-)
- opcjonalnie możliwość połączenia wyjścia ze spotkaniem ze znajomymi (np. szczególnie ze znajomą i jej dzieckiem:-) żeby tematy rozmów były zbieżne). 

Jesteś na profilu dorota.pln - stronie mieszkańca miasta Rzeszów. Materiały tutaj publikowane nie są poddawane procesowi moderacji. Naszemiasto.pl nie jest autorem wpisów i nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanej informacji. W przypadku nadużyć prosimy o zgłoszenie strony mieszkańca do weryfikacji tutaj