"Rzeszów to miasto studenckie"

Wywiad z Teresą Kubas-Hul, przewodniczącą Sejmiku Województwa Podkarpackiego, pomysłodawczynią wojewódzkich juwenaliów oraz studenckiego sejmiku samorządowego.

Teresa Kubas-Hul (L)
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

Teresa Kubas-Hul (L) (© podkarpacki.platforma.org)

Podpisałaby się Pani pod słowami że Rzeszów to miasto studenckie?

Teresa Kubas-Hul: Oczywiście. Rzeszów to kilkadziesiąt tysięcy studentów, którzy tu mieszkają, korzystają z oferty kulturalnej, a często też pracują. Każde miasto i region, który ma aspiracje bycia silnym ośrodkiem akademickim musi mieć taką ofertę dla studenta, aby spędził tutaj nie tylko kilka lat nauki, ale także tu osiedlił się i pracował. Ja bym powiedziała, że nie Rzeszów ale Podkarpacie to region studencki. Pamiętajmy, że uczelnie na Podkarpaciu to nie tylko stolica województwa ale także między innymi Przemyśl, Jarosław, Stalowa Wola, Tarnobrzeg czy Krosno. Wszystkich uczelni jest 15 i interesem całego regionu jest to, żeby każda z nich się rozwijała.


W poprzednich kadencjach samorządu wspierano uczelnie jedynie w zakresie stypendiów i rozbudowy bazy dydaktycznej. Teraz doszły do tego nowe pomysły.

Myślę, że obowiązkiem samorządu jest wspieranie uczelni i studentów, a w szczególności tych uzdolnionych oraz statawianie na rozwój kierunków związanych z wysokimi technologiami. To przyszłość naszego regionu i naturalne zaplecze dla naszej wizytówki - Doliny Lotniczej. W tym wszystkim dotychczas brakowało mi jednak czegoś jeszcze. Życie studenckie to nie tylko nauka, ale także czas wolny, rozrywka i przede wszystkim osobisty rozwój. Dlatego zaproponowałam aby województwo włączyło się też w te gałęzie, traktowane dotychczas po macoszemu. Widać to chociażby po środkach jakimi wspierano in
∨ Czytaj dalej

icjatywy studenckie. W ubiegłym roku w budżecie województwa na juwenalia przeznaczono 10 tysięcy złotych, obecnie jest to kwota 150 tysięcy złotych, czyli piętnaście razy większa.

Jest Pani pomysłodawczynią studenckiego sejmiku samorządowego. Na czym miałby on polegać?

W zamyśle jest to kalka „pełnowymiarowego" Sejmiku Województwa. To 33-osobowe grono studentów wybranych spośród wszystkich podkarpackich studentów. Sejmik będzie zbierał się raz na kwartał, będzie miał także swoje komisje. Będzie on wskazywał Sejmikowi Województwa problemy środowiska, a także proponował działania, oczekiwania i pomysły. Obecnie jesteśmy na etapie uzgodnień pomiędzy uczelniami, powstaje również regulamin sejmiku oraz zasady jego wyboru.

Cały wywiad dostępny jest TUTAJ.


Najświeższe wiadomości z Twojego miasta prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!
Prześlij nam swój artykuł lub swoje zdjęcia. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Masz firmę? Dodaj ją za darmo do Katalogu Firm.
Organizujesz imprezę? Poinformuj nas!


Komentarze (0)

avatar

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Wybierz kategorię