Puchar Polski. Hit na Hetmańskiej! Apklan Resovia kontra Lechia Gdańsk, lider ekstraklasy!

Tomasz Ryzner

  • Nowiny
Gratka dla kibiców piłki nożnej w Rzeszowie i nie tylko - w ramach 1/16 Pucharu Polski Apklan Resovia podejmie na Stadionie Miejskim Lechię Gdańsk.
Trzy lata temu na jubileusz 110-lecia Resovia przegrała z Lechią Gdańsk 1:2. Mecz odbył się na stadionie przy Wyspiańskiego
 Krzysztof Kapica

Nadmorska drużyna wygrała w ekstraklasie dwa ostatnie mecze, zajęła fotel lidera, ale “pasiaki” nie mają stracha. Chcą napsuć krwi faworytowi, a może nawet zdziałać coś więcej...

Biało-zieloni odbyli wczoraj poranny trening, zjedli obiad, po czym drogą powietrzną udali się do stolicy Podkarpacia. Na lotnisku w Jasionce wylądowali po godzinie 17, po czym pojechali do Nowej Wsi, gdzie mieli zarezerwowane miejsca w hotelu Blue Diamond.

Peszko w rezerwach

- Sztab Resovii na pewno śledzi nasze ruchy. Nie zlekceważymy przeciwnika - podkreśla Piotr Stokowiec, trener gdańszczan. - Byłem w Elblągu na meczu Resovii i uważam, że to niebezpieczna drużyna. Mecze w pucharze pokazują, że zdarzają się niespodzianki.

Coach Lechii nie chciał zdradzić jaki wystawi skład, Spytalismy o to Pawła Stankiewicza z Dziennika Bałtyckiego. - Przypuszczam że kilku podstawowych zawodników, jak Paixao, Łukasik, Haraslin czy Mladenović może być w rezrwie. W bramce pewnie stanie Kuciak, więcej mogą pograć Wolski, Borysiuk - powiedział dziennikarz z Gdańska.

Jedynym graczem rodem z Podkarpacia jest Sławomir Peszko. Nie zobaczymy go jednak dziś w akcji. Wychowanek Nafty Jedlicze po niesławnym faulu w meczu z Jagiellonią Białystok został zdyskwalifikowany na 3 miesiące, a następnie zesłany do 4-ligowych rezerw. Ostatnio zagrał w meczu Lechii II przeciw... Gromowi Nowy Staw (0:2).

Miło grać co 3 dni

Piłkarze lidera zapewniają, że nie zlekceważą niżej notowanego rywala. - Nikt z nas nie myśli o weekendowym meczu z Cracovią. Liczy się wygrana z Resovią - zaznacza Jakub Arak, napastnik Lechii.

- Dla piłkarza nie ma nic przyjemniejszego niż gra co trzy dni, a po to mamy szeroką kadrę, żeby każdy dostał szansę - kontynuuje gracz lidera. - Jesteśmy zbyt świadomą drużyną, żeby pozwolić sobie na lekceważenie rywala.

Chory Kaliniec

Apklan Resovia ma za sobą trzy wygrane z rzędu. Teraz poprzeczka pójdzie mocno w górę, ale nasi nie mają stracha.

- Jakiego składu przeciwnik nie wystawi i tak będzie mocny. Z drugiej strony po to awansowaliśmy na ten poziom, aby teraz walczyć na całego, zbierać doświadczenie, czegoś się nauczyć - podkreśla Szymon Grabowski, trener 9. zespołu 2 ligi.

Można przypuszczać, że goście znad morza będą chcieli szybko ustawić sobie mecz.

- Lechia może zagrać wszystko, ale nie możemy się tym przejmować. Trzeba jej przeszkadzać w rozwinięciu skrzydeł i próbować zagrozić bramce. Wtedy będzie szansa na niespodziankę - dodał Grabowski.

W naszej drużynie pod znakiem zapytania stoi występ Szymona Kalińca. Pomocik Resovii znów dopadł jakiś wirus.

Słońce i 3 tysiące kibiców

Mecz obejrzy m.in. 40 zorganizowanych grup, złożonych z młodzieży szkolenej (ok. 2 tysiące osób, wejście gratis). Do wczoraj po południu sprzedano już ponad 500 wejściówek (po 15 i 8 złotych). Do Rzeszowa wybiera się też 150 fanów Lechii. Resoviacy, szczególnie ci na dorobku powinni też wiedzieć, że mecz obejrzy wielu skatów, m.in. z Legii Warszawa. Synoptycy przewidują słońce i temperaturę na poziomie 17 stopni.

Kasy od godziny 11, wejścia od 12

Dzięki uprzejmości ZTM Rzeszów zostaną uruchomione dodatkowe autobusy, którymi kibice będą mogli dojechać na Stadion Miejski. Wyruszą o godzinie 12:15 spod stadionu Resovii.

Dwie kasy biletowe od Al. Powstańców Warszawy będą czynne od godziny 11:00. Wszystkie wejścia od strony al. Powstańców Warszawy, zostaną otwarte o godzinie 12:00. Początek gry - godzina 13.

REGIONALNY PUCHAR POLSKI w SPORTOWY24.PL

**Wszystko o

Regionalnym Pucharze Polski - newsy, ciekawostki, wyniki i tabele!

**

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3