Scott Sheppard i jego współpracownicy przypadkiem odkryli w 2016 i 2017 roku 68. i 69. księżyc Jowisza. Ich istnienie oficjalnie ogłosiła organizacja Minor Planet Center działająca pod patronatem Międzynarodowej Unii Astronomicznej.

Jak się okazuje, największa planeta w naszym Układzie Słonecznym przez ten cały czas skrywała przed nami jeszcze dwa księżyce. Niedawno grupa astronomów dostrzegła parę tych satelitów. Od teraz Jowisz posiada zatem nie 67 a aż 69 księżyców.
Astronom Scott Sheppard i jego współpracownicy zauważyli S/2016 J 1 oraz S/2017 J 1 odpowiednio 8 marca 2016 roku i 23 marca 2017 roku. Organizacja działająca pod auspicjami Międzynarodowej Unii Astronomicznej – Minor Planet Center, odpowiedzialna za zbieranie danych obserwacyjnych małych ciał Układu Słonecznego poinformowała o ich istnieniu wcześniej w tym miesiącu.

„Kontynuowaliśmy prowadzenie naszych obserwacji w poszukiwaniu bardzo odległych obiektów w Układzie Słonecznym, takich jak Planeta X. Jowisz po prostu znajdował się w obszarze, który akurat monitorowaliśmy w 2016 i 2017 roku.” – powiedział Sheppard. Cóż, wygląda na to, że to, iż Jowisz pojawił się w ich polu widzenia, wcale nie było takie złe.

Nie wiele wiadomo na temat S/2016 J 1 oraz S/2017 J 1 poza tym, że są one bardzo małe – być może mają jeden czy dwa kilometry średnicy. S/2016 J 1 wykonuje pełne okrążenie wokół Jowisza w ciągu 1,65 roku, podczas gdy S/2017 J 1 potrzebuje na to 2,01 lat.

Mamy nadzieję na to, że dzięki przyszłym badaniom nieco lepiej poznamy te księżyce. Ciekawe, co jeszcze skrywa przed nami Jowisz.



Źródło: Conowego.pl


Nauka

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Więcej na temat: